Przed momentem odpaliłem pierwszy raz Twittera na Xbox360 i chciałbym się z Wami podzielić spostrzeżeniami na gorąco.
Dostęp do Twittera, podobnie zresztą jak do Facebooka mamy z poziomu zakładki My community. Kliknięcie na jego ikonce powoduje przywołanie ekranu logowania. Pierwsze co się rzuca w oczy, to twitterowa kolorystyka, więc trudno będzie tę usługę pomylić z czymkolwiek innym. Na ekranie logowania widoczny jest także nasz Avatar, którym tradycyjnie możemy poruszać :)
Po zalogowaniu zostajemy przeniesieni do głównego okna, gdzie centralnym elementem jest oczywiście główny stream – widzimy ćwierkanie naszych znajomych, mamy podgląd ostatniej napisanej przez siebie informacji oraz po lewej kilka dodatkowych opcji.
Pierwsza z opcji (liczę po kolei, od góry i pod Avatarem) to nic innego jak link do profilu użytkownika, druga otwiera pole do wpisywania tekstu, trzecia przenosi do mechanizmu wyszukiwarki, a ostatnia prezentuje najgorętsze tematy.
Najechanie w kursorem na twita w głównym polu daje dostęp do standardowych opcji, jak retweet, odpowiedź, podgląd profilu danego użytkownika oraz możliwość wyeksponowania postu, jako ulubionego. W każdym poście widać pełne linki zarówno do stron WWW, jak i do fotek dodawanych za pośrednictwem rozmaitych serwisów, jak choćby TwitPic. Nie liczcie jednak, że będziecie mogli oglądać zdjęcia, ani oczywiście klikać na linki. Są one póki co całkowicie nieaktywne. O ile fotki można pewnie w dość łatwy zaimplementować klientowi Tweetera na Xie, to linki pozostają w sferze marzeń, dopóki Xbox nie dorobi się przeglądarki internetowej. W tej ostatniej kwestii bardzo liczę na Tweetera by Sony, który ma się pojawić na PS3.
Co mi się podoba? Znajoma kolorystyka, przejrzysty i funkcjonalny interfejs, sporo opcji i szybkość działania.
Co mi się nie podoba? Brak wiadomości bezpośrednich, brak dostępu do chociażby zdjęć, cierpienie spowodowane koniecznością wpisywania tekstu z pada – no chyba, że ktoś posiada klawiaturę do pada.
Podsumowanie. Można powiedzieć, że Tweeter na X360 to pierwszy krok i chwała Microsoftowi, że go uczynił. Mam nadzieję, że aplikacja będzie rozwijana i pojawiać się będą ulepszenia, jak również nowe funkcjonalności. Marzy mi się wykorzystywanie nowych mechanizmów w grach. Prekursor to może za wielkie słowo, ale Uncharted 2 na PS3 ma opcję automatycznego wysyłania postów na Twittera, gdy uda nam się dokonać w grze czegoś ważnego. Zawsze coś… Jako zwolennik aplikacji społecznościowych, życzę im powodzenia na nowej drodze rozwoju, jaką na pewno jest ekspansja na konsole.
Przyszłość komunikacji?
Ciekawe jak rozbudują się takie opcje i użyteczności za kilka lat. Może już niebawem korzystanie z PC nie będzie tak popularne, a konsole przejmą funkcję multimedialnego centrum rozrywki. W końcu tak były zapowiadane jeszcze kilka lat temu.
5
GamerStation Team
RE: Przyszłość komunikacji?
Osobiście cieszę się, że konsole idą w tym kierunku. Póki co obsługa "społecznościówek" jest niekompletna, ale myślę, że to kwestia czasu.
8
GamerStation Team