VOD Pogoda Gry Katalog Firm Frazpc.pl Statystyki Stron Forum Hosting Programy Ipla Film Pozycjonowanie

Recenzja gry

Recenzja napisana przez Krelian -- 19-03-2010, 21:47

Pojawienie się na rynku nowej części Final Fantasy od lat stanowi nie lada ucztę dla sympatyków jRPG. Nie ma znaczenia, która część jest Twoją ulubioną, bądź na której się zawiodłeś, gdyż każda kolejna oferuje najwyższą półkę od fabuły, przez system, po oprawę, na wątkach pobocznych kończąc. Nie inaczej jest w przypadku Final Fantasy XIII – pierwszej długo oczekiwanej części w tej generacji konsol. Lata dopieszczania, dostosowania kreatywnych wizji do możliwości sprzętu, zafundowanie najwyższych lotów oprawy AV, na subquestach i pakowaniu postaci kończąc – taki był zamysł zaś praktyka? Większość założeń znalazło swoje odzwierciedlenie w grze, czyniąc z FFXIII bardzo grywalny produkt. Powiem więcej, po kilkunastu godzinach grania "trzynastka" miała nawet szansę na maksymalną notę, jednak sytuacja panująca na rynku jRPG w połączeniu z kilkoma nowinkami skutecznie ostudziły jej zapał do miana najlepszej części.
Snow i jego szykowny kołnierzykSnow i jego szykowny kołnierzyk
Graficznie nowy "fajnal" prezentuje wysoki poziom, jednak zapomnijcie o animacji rodem z Uncharted 2, czy ostrych jak brzytwa teksturach z God of War III. Jest solidnie, postaci są wykonane starannie (zapomnij jednak o takich szczegółach jak ślady na piasku), mimika twarzy poszczególnych osób spisuje się na medal – choć nie mogę tego samego powiedzieć o dopasowaniu ruchów ust do angielskiej wersji. Cieszy także złożoność lokacji, w oddali rysuje się sporo ciekawych widoków, z czego szczególnie zapadająca w pamięć panorama pojawiająca się po 20 h gry najbardziej przypomina nam o kolejnej generacji. I pewnie mógłbym przejść do kolejnego elementu, gdyby nie jeden z największych błędów S-E.

Jeśli do tej pory istniała grupa uważająca, że świat tworzony w kolejnych odsłonach jest liniowy do bólu, to tutaj polecam uważać szczególnie cierpiącym na klaustrofobię. Niestety nie ma w tym krzty przesady, bowiem pomimo wspaniałych widoków jesteśmy z góry zmuszani do poruszania się po określonych ścieżkach, które – co najgorsze – są w dużej części gry wąskimi korytarzami bez możliwości choćby najmniejszego rozwidlenia dróg. Obawiam się, że ten element może wiele osób już na starcie zniechęcić do poznania historii…

Skoro zaś o niej mowa, to jest to na pewno jeden z najmocniejszych elementów. Każdy z 6 bohaterów wchodzący w skład drużyny ma swój niepowtarzalny charakter oraz motywy działań popychające oglądane wydarzenia do przodu. Z pewnością nie można tu narzekać na nudę i już po pierwszych paru scenkach chce się śledzić historię do samego końca.
Ekologiczny dymek?Ekologiczny dymek?
Zbuntowana Lightning wyruszająca na pomoc swojej młodszej siostrze, Snow – założyciel grupy NORA walczącej z wojskiem dążącym do egzekucji niewinnych cywili pod pretekstem przesiedlenia, Sazh – murzyn z afro na głowie, który z początku wydaje się mało poważny, by później zaskoczyć swoją historią. Nie inaczej będzie w przypadku Vanille, Hope i Fang, o których lepiej nie pisać w obawie przed spoilerami. Pewne jest, że twisty fabularne pojawią się niejednokrotnie, zaś związki pomiędzy danymi charakterami czy toczącymi się wydarzeniami pozostawią w geście całkowitego zdumienia nawet, jeśli trafnie odczytamy nadchodzący wątek.

Ocena redakcji
Ocena grafiki:
8.8

Ocena muzyki:
8.0
Ocena grywalności:
9.0

Ocena ogólna:
8.5
  • Ocena artykułu:
    9.0
  • Ilość głosów:
    4
  • Twoja ocena artykułu:
    0.0

Komentarze graczy

Login

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się



(opcjonalnie) Tytuł komentarza

Treśc komentarza

Gatunek:cRPG
Typ:Pudełkowa
Tryb:Single Player
Producent:Square Enix
Wydawca:Square Enix
Dystrybutor:-
Data wydania:
Polska:2010-03-09
Europa:2010-03-09
Świat:2009-12-17
Ocena redakcji
0
Ocena użytkowników
7.9
Twoja ocena gry
0.0
poleć znajomemu
E-Mail:
Wiadomość:
Zmień kod
Wpisz kod: