Konsole exclusivami mocne! Hasło to było jak najbardziej aktualne dwa lata temu, gdy wychodziła pierwsza część opowieści o przygodach Nathana Drake'a, dedykowana dla konsoli PS3. Choć i teraz jest w nim sporo prawdy, znaczenie gier napędzających sprzedaż konkretnej platformy nieco spadło. Czy Uncharted 2: Among Thieves, sequel gry sprzed 2 lat, będzie miał jednak szansę na poderwanie choć trochę sprzedaży japońskiego "chlebaka"?
W sequelu, podobnie jak w pierwszej części, wcielamy się w domniemanego potomka Sir Francisa Drake'a - wiceadmirała brytyjskiej floty ery elżbietańskiej. Po raz kolejny kierując losami Nathana Drake'a postaramy się rozwikłać tajemniczą historię, mającą oparcie w legendach. W pierwszej części, Nathan poszukiwał legendarnego miasta El Dorado. Tym razem tajemnica, którą ma rozwikłać wydaje się jeszcze ciekawsza. Chodzi mianowicie o rozwiązanie zagadki losu nieszczęśliwej wyprawy powrotnej Marco Polo z Chin. Po 20 letnim pobycie na dworze Khana Kublai, wenecjański podróżnik wyruszył w drogę powrotną do Europy mając pod swoim dowództwem 14 okrętów i ponad 600 osób załogi. Do celu dotarł jedynie jeden z jego statków z 18 członkami ekspedycji na pokładzie. Marco Polo nigdy nie zdradził jaki los spotkał pozostałych marynarzy. Nathan zafascynowany tą historią postanawia znaleźć zaginioną flotę. Szybko odkrywa, że podróżnik wyruszył na polecenie swojego gospodarza na tajną ekspedycję mającą na celu odnalezienie mitycznej krainy Shangri-La i ukrytego w niej klejnotu. To jeszcze bardziej rozpala zapał Nathana. Niestety drogę do skarbu zagrodzi mu nowy, bardzo mocny przeciwnik - stojący na czele paramilitarnej organizacji bezlitosny przywódca, który jest w stanie zrobić wszystko by zdobyć bezcenny kamień.
Akcję będziemy obserwowali, podobnie jak w poprzednich przygodach Drake'a, z perspektywy trzeciej osoby. Nathan przez dwa lata sporo ćwiczył i wygląda na to, że z dobrymi efektami, ma bowiem wiele nowych umiejętności. Na podobieństwo Altaira (i Ezio) będzie potrafił wspinać się nawet na najbardziej nieodstępne budynki i przeszkody. Ponadto będzie potrafił w trakcie wspinaczki prowadzić ogień do przeciwników. W połączeniu z ulepszonym systemem chowania się za osłonami będzie to umożliwiało naszemu bohaterowi ostrzał praktycznie z każdej pozycji. A strzelać będzie do kogo! Sztuczna inteligencja przeciwników kierowanych przez konsolę, oraz ich umiejętności będą mocno ulepszone. Raz zauważony Nathan będzie musiał poradzić sobie z pogonią, którą zorganizują za nim wrogowie i nie wystarczy ukrycie się na dachu, czy wejście na inny, pozornie niedostępny, punkt. Zbiry będą potrafiły wspinać się nie gorzej od naszego bohatera i nie raz zauważonemu Nathanowi łatwo nie odpuszczą.
Fabuła będzie nas przenosiła w różnorodne lokacje. Po drodze do zaśnieżonych dolin Himalajów, Drake przemierzy wiele stref klimatycznych, od tropikalnych lasów i spalonych słońcem miast, przez bardziej umiarkowane klimaty, aż do wysokich, zaśnieżonych gór. Całe otoczenie w grze, dzięki zastosowaniu Naughty Dog Engine 2.0 będzie przedstawione niezmiernie realistycznie. Rzeczywiście screeny prezentują się po prostu wspaniale i mogłyby uchodzić za pre-renderowane grafiki. Podobnie sprawa ma się z bardzo sugestywnymi trailerami, na których ruchy postaci są dopracowane niemal do perfekcji. Spójrzcie, bo na prawdę warto - za równo sceny rozmów głównych bohaterów, jak i bardziej dynamiczne ujęcia walki wyglądają wspaniale i nie wiele gier może poszczycić się podobnymi. Silnik ma ponoć wykorzystywać prawie wszystko co najsilniejsza obecnie konsola ma do zaoferowania. Wszystkie fabularne przerywniki filmowe mają być generowane na silniku gry, przez to cała rozgrywka będzie przebiegać płynnie - bez żadnych przeskoków. Co więcej, ponoć udało się pozbyć wszelkich widocznych loadingów powodujących wybicie gracza z rytmu! (Podobne rozwiązanie stało się ostatnio celem twórców najnowszej odsłony Splinter Cell).
Tryb dla wielu graczy raczej nie zapowiada się rewolucyjnie. W kooperacji będzie można grać we trójkę, wcielając się w trzech głównych bohaterów: Drake'a, Sully i Chloe. Specjalne mapy będą obfitowały w przeszkody wymagające współpracy całej drużyny, a w razie krytycznych ran któregoś z graczy, pozostali będą mogli przyjść mu z pomocą - czyli w zasadzie standard w dzisiejszych produkcjach. Na razie wiadomo o dwóch trybach multiplayera, w których będzie mogło współzawodniczyć do 10 osób. Są to pochodne team deathmatch i capture the flag. Nowością będzie możliwość rzucania skarbu, który będziemy mięli przenieść do własnej bazy (pochodna Capture the Flag). Można go odrzucić, by zmylić przeciwnika, lub podać kompanowi z drużyny, by szybciej dostarczył go do bazy. Dwa kolejne tryby są na razie okryte tajemnicą. Developer Naughty Dog oficjalnie potwierdził, że Uncharted 2: Among Thieves nie będzie miał możliwości grania na podzielonym ekranie, głównie z powodu braku dostępnych zasobów konsoli potrzebnych do obsłużenia dwóch widoków na raz.
Gra zapowiada się na prawdę imponująco, szczególnie jeżeli chodzi o oprawę wizualną. Jeżeli fabuła, a przede wszystkim grywalność będzie na podobnym, wysokim poziomie, możemy spodziewać się bardzo dobrej produkcji, która przy odpowiednim marketingu, może nie wywoła boomu sprzedaży Playstation 3, ale może skłonić niejednego do zakupu "chlebaka".
Rapidshare, Netload, Megaupload, Hotfile bez limitów, sprawdz to!
Pobieraj gry, filmy, muzykę, erotykę, programy, bez limitow!
http://polskie.filetap.com
Rapidshare, Netload, Megaupload, Hotfile bez limitów, sprawdz to!
Jedyny taki serwis w polsce!