VOD Pogoda Gry Katalog Firm Frazpc.pl Statystyki Stron Forum Hosting Programy Ipla Film Pozycjonowanie

Vanquish - nasza zapowiedź

Zapowiedź napisana przez Krelian -- 25-05-2010, 01:54

Słyszysz Vanquish i przed oczami roztacza się wizja ponad 4 letniej pracy i to nie byle kogo, bo samego ojca serii Resident Evil. Shinji Mikami pragnie ponownie zamieszać w branży tworząc coś zupełnie nowego. Z jednej strony gra akcji w ujęciu TPP w stylu Gears of War, zaś z drugiej arcade'owe podejście do tematu i dynamika rozgrywki rodem z najwybitniejszych slasherów. Chowanie się i planowanie ataku na przemian z wartką akcją i jatką w zwarciu przy akompaniamencie efektywnych wykończeń - czy taka formuła zagwarantuje sukces Vanquish? Przyjrzyjmy się szczegółom rozgrywki, która ujrzy światło dzienne zimą tego roku na Playstation 3 oraz Xbox 360.
Zacznijmy od fabuły, której główne założenie wypłynęło na światło dzienne. Wcielamy się w Sama Burnsa - weterana wojennego, który staje się świadkiem konfliktu Stanów Zjednoczonych i Rosji. Oba supermocarstwa walczą o ostatki surowców mineralnych znajdujących się na planecie. Rzecz dzieje się bowiem w bliżej nieokreślonej przyszłości z czym wiąże się - jak to często w tego typu przypadkach - nieuchronny koniec świata. Stany postanawiają wybudować kolonię o nazwie Providence, na której skupiają swoje główne siły, a która jednocześnie pozwala pobierać energię słoneczną, by następnie przetwarzać ją i wykorzystywać na Ziemi. Nieuchronny atak terrorystyczny doprowadza jednak do przejęcia Providence, a w konsekwencji zniszczenia San Francisco, będącego kluczową bazą USA. Rosja powoli zyskuje przewagę, a w międzyczasie na scenę wkracza nasz bohater, mający na polecenie organizacji rządowej DARPA przetestować specjalny kombinezon, który później posłuży armii w działaniach wojennych. Oczywiście jest to tylko przykrywka dla cichego (przynajmniej na początku) wtargnięcia na tyły wroga i eliminację nieprzyjaciół. Dalszy los Sama pozostaje zaś wyłącznie w rękach gracza.

Już na tym etapie widać, że tło fabularne nie będzie tylko przerywnikiem od właściwej akcji. Ta charakteryzować się będzie w pierwszej kolejności niespotykaną dotąd dynamiką. Specjalny kombinezon Burnsa posiada zamontowane Jet Packi, dzięki którym przebiegnięcie kilkudziesięciu metrów pomiędzy jedną a drugą barykadą potrwa zaledwie ułamek sekundy.
Sprawi to, że prowadzenie rozgrywki zmieni zupełnie oblicze futurystycznych strzelanin opierających się o cover system. I tutaj będziemy chować się za zasłonami, strzelać z rozmaitych broni do wroga w momencie błyskawicznego wychylenia (bądź jak kto woli - na ślepo). Twórcy jednak zachęcają do śmiałego wyjścia z ukrycia, przelotu w oka mgnieniu i potraktowaniu z buta bądź pancernej piąchy wrogów w zwarciu. Jest to o tyle istotne, że naszych przeciwników trudno określić mianem "niejadków". Często - podobnie jak Burns - będą korzystać ze zbliżonej technologii, innym razem wsiądą za stery znacznie większego od nas robota. Nie będzie zatem łatwo, jednak dzięki sile połączonej z niespotykaną dotąd szybkością będziemy mogli zarządzić na placu boju.

A co powiesz na rozmaite uniki, akrobacje w powietrzu w celu ominięcia gradu pocisków, czy też wyrzucenie przeciwnika z kokpitu robota, a następnie samodzielne kierowanie nową zabawką? Nic nie stanie na przeszkodzie, abyś wzniósł się ku przestworzom i poprowadził zmasowany ostrzał, czy też przywalił z bliska w wybraną część robota, która pod naciskiem naszej siły zmieni mu design na bardziej wklęsły. Nie zaskoczę chyba nikogo, jeśli napomknę o potwierdzonej różnorodności bossów, których cechować będzie nie tylko siła i rozmiar. Dojdą także QTE podkreślające i tak już smakowicie zapowiadającą się efektywność starć.
Coś jeszcze? Jak dla mnie można już opróżnić zużytą spluwaczkę. Dobrze zapowiadająca się fabuła stanowiąca coś więcej niż tylko przerywnik, nietuzinkowe połączenie dynamiki i akcji, a wszystko polane futurystycznym sosem gwarantującym miodność i rozbudowany system walki. W moich oczach Vanquish powoli rośnie na prawdziwy przebój końcówki roku. Doświadczenie Mikamiego w połączeniu ze świeżym podejściem do tematu to znakomita mieszanka, którą już teraz warto śledzić z zapartym tchem do samej premiery.
  • Ocena artykułu:
    9.0
  • Ilość głosów:
    4
  • Twoja ocena artykułu:
    0.0

Komentarze graczy

Login

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się



(opcjonalnie) Tytuł komentarza

Treśc komentarza

 

03-09-2010, 23:58:06

Może być ciekawe ale wolałbym aby Shinji Mikami zrobił nowego residenta ale w starym stylu jak RE 1 czy RE 2 w nowej oprawie audio i graficznej.

Podaj powód: Wyślij
Anuluj
Na pewno usunąć tą wypowiedź ? Tak | Nie
Avatar gracza sonic01
10

Guru

 

13-06-2010, 20:44:02

Cierpliwie czekam i mam nadzieje,że Vanquish będzie równie dobry jak seria gears of war:)

Zmieniony 2010-06-13 20:44:34 przez patryko0998.

Podaj powód: Wyślij
Anuluj
Na pewno usunąć tą wypowiedź ? Tak | Nie
Avatar gracza patryko0998
5

Rozmowny

1
Gatunek:Akcja
Typ:Pudełkowa
Tryb:single player
Producent:PlatinumGames Inc.
Wydawca:SEGA Europe
Dystrybutor:-
Data wydania:
Polska:2010-10-22
Europa:2010-10-22
Świat:2010-10-19
  • Od 18 lat
Ocena redakcji
8
Ocena użytkowników
9.5
Twoja ocena gry
0.0
poleć znajomemu
E-Mail:
Wiadomość:
Zmień kod
Wpisz kod: