Pamiętam pierwsze symulatory lotnicze, w których, żeby swobodnie pilotować, trzeba było nauczyć się dziesiątek klawiszy i ich kombinacji, a sam start zajmował dobre kilkanaście, kilkadziesiąt sekund. Takie symulacje odeszły już w niepamięć (choć zdarzają się wyjątki!). Teraz na topie są gry, które symulacjami są tylko z nazwy, a tak na prawdę nie mają z nimi wiele wspólnego. Szczególnie na konsole wydawane są produkcje bardziej zręcznościowe, a niektóre wręcz - strzelanki. Do takiej, mniej więcej kategorii, zaliczyłbym grę Heroes over Europe, grę Transmission Games, która zostanie wydana w Polsce już w najbliższych tygodniach nakładem CD Projektu.
Heroes over Europe jest sequelem gry wydanej w 2005 roku na PC, oraz konsole poprzedniej generacji: PS2, oraz poprzedniego Xbox'a. Gra na PC była dosyć skomplikowana jak na gry lotnicze tego okresu. Podobnie, jak w hardcore'owych symulatorach niezbędne było opanowanie przynajmniej kilkunastu klawiszy, choć produkcja oferowała również tryb automatyczny wspomagający najtrudniejsze elementy, czyli start i lądowanie na lotniskowcach. Wersje konsolowe były jednak już bardziej zbliżone do gier zręcznościowych. W najnowszej produkcji Transmision Games, która po upadku Atari została przejęta przez innego wydawcę - Ubisoft, z nad Pacyfiku przeniesiemy się nad bardziej „swojskie” szerokości geograficzne. Zamiast atakować i bronić ogromnych grup uderzeniowych flot USA i Japonii na Oceanie Spokojnym, będziemy toczyli boje powietrzne nad Kanałem La Manche, oraz pomagali bombardować strategiczne cele, oraz miasta nad całą objętą wojną Europą.
W kampanii dla jednego gracza będziemy mięli możliwość opowiedzenia się tylko po stronie aliantów, więc niektórym może niestety trochę brakować możliwości wcielenia się w pilota Luftwaffe. Kampania będzie zaczynać się od Bitwy o Anglię (ciekawe, czy będzie można latać Spitefire'em z biało-czerwoną szachownicą...), a kończyć na bombardowaniu Berlina. W znakomitej większości będziemy pilotować myśliwskie maszyny z tego okresu. To właśnie pojedynki powietrzne z asami niemieckiego lotnictwa będą stanowiły główny element gry. Misje, w których będziemy stawić czoło niemieckim pilotom, mają być jednak bardzo różnorodne. W niektórych będziemy musieli zlikwidować lecące nad Londyn bombowce wroga, jednocześnie opędzając się od ich śmiercionośnej eskorty. Innym razem to my będziemy musieli zapewnić brytyjskim bombowcom bezpieczną drogę nad kontynent w celu równania z ziemią hitlerowskich instalacji i miast (chociaż nie sądzę, żeby dywanowe bombardowania robotniczych dzielnic, na przykład Drezna, znalazło się w finalnej wersji gry...), oraz powrót nad Anglię.
Misje, w których nie usiądziemy za sterami myśliwca, zapowiadają się równie ciekawie. Będziemy mięli do wypełnienia specjalne zadania, jak przeprowadzenie dokładnego i szybkiego zwiadu, czy też likwidacji oznaczonego celu strategicznego. W tych misjach będziemy mieli do dyspozycji odpowiednie, specjalnie przygotowane pod konkretne zadanie maszyny: szybkie zwiadowcze samoloty, lub ciężkie bombowce. Wszystkie samoloty zostały przygotowane z dużą dbałością o szczegóły, na podstawie prawdziwych maszyn okresu II Wojny Światowej. Będzie ich kilkadziesiąt, a każdy z samolotów, z Anglii, Rosji, Niemiec, a nawet z Japonii, będzie miał unikalny kokpit. Kokpit? W grze na konsole? Tak, tak: mimo typowo zręcznościowego podejścia, ujęcie z "oczu pilota" będzie w Heroes over Europe jedną z opcji.
Screeny każą nam spodziewać się oprawy graficznej na naprawdę wysokim poziomie. Samoloty rzeczywiście są bardzo szczegółowe, a niebo i chmury jak prawdziwe. Jeszcze lepiej wygląda walka, w tym smugi pocisków, a szczególnie soczyste eksplozje i wyrzucane przez nie części kadłubów. Dynamizmu rozgrywce, oprócz szybkiej akcji z wieloma przeciwnikami, ma dostarczyć system powtórek, którymi będziemy nagradzani za zestrzelenie każdego wroga. Oprócz tego w każdym momencie będziemy mogli dowolnie rozglądać się dookoła naszego samolotu, co będzie niezbędne szczególnie podczas walki z przeważającymi siłami wroga.
Oczywiście zachowanie maszyny nie będzie w niczym przypominać sterowania prawdziwym samolotem, ale też nikt się tego nie spodziewa po takiej produkcji. Nie będziemy musieli się przejmować takimi szczegółami jak wznoszenie w odpowiednim tempie, nie nabieranie zbyt dużej prędkości przy nurkowaniu, czy ryzyko przeciągnięcia. Jako kanapowy pilot, w Heroes over Europe, będziemy się mogli całkowicie skupić na wejściu na ogon naszemu przeciwnikowi i posłaniu go na ziemię (względnie do Kanału).
Lotnicza zręcznościówka spod skrzydeł Ubisoft będzie miała ciekawy system: Ace Kill, który będzie odpowiednikiem strzelankowego trybu spowolnienia czasu (np. bullet time). Będzie on działać w następujący sposób: gdy trzymamy wrogi samolot w celowniku, ładuje się specjalny pasek stanu. Gdy napełni się do końca, będziemy mogli wejść w tryb Ace Kill, co będzie skutkowało wzmiankowanym spowolnieniem czasu, oraz maksymalnym przybliżeniem wroga w celowniku. Najważniejsze elementy wrogich maszyn zostaną oznaczone czerwonym kolorem, dzięki czemu będzie nam lepiej wycelować w wybrany przez nas komponent: stery, silnik, czy zbiorniki z paliwem. Celne trafienie w Ace Kill dostarczy nam specjalnych, bonusowych punktów i efektownej animacji.
Multiplayer nie zostanie potraktowany po macoszemu. Rozgrywkę będzie mogło prowadzić aż 16 osób na raz. Tryby będą w zasadzie wariacjami nad klasycznymi sposobami rozgrywki dla wielu osób. Będzie tu: deathmatch, team deathmatch, czy osłona bombowca, w której to jedna z drużyn będzie miała za zadanie nie dopuścić do zestrzelenia maszyny, podczas gdy druga będzie musiała zrobić to, zanim ta nadleci nad cel i zrzuci śmiercionośny ładunek. Ciekawostką będzie to, że bombowiec również będzie pilotowany przez żywego gracza, który będzie mógł obsadzić jeden z kilku karabinów maszynowych na pokładzie i pomagać w obronie.
Heroes over Europe zapowiada się na bardzo ciekawą pozycję wśród latanek. Ładna grafika, nowatorski tryb Ace Kill, oraz dobrze zapowiadający się multiplayer dobrze wróżą tej produkcji. Szkoda tylko, że nie będzie możliwości opowiedzenia się po ciemnej stronie mocy, ale może to załatwi jakiś paczyk, albo DLC?
Pobieraj gry, filmy, muzykę, erotykę, programy, bez limitow!
Pobieraj gry, filmy, muzykę, erotykę, programy, bez limitow!
http://polskie.filetap.com
Rapidshare, Netload, Megaupload, Hotfile bez limitów, sprawdz to!
Jedyny taki serwis w polsce!
2
Wtajemniczony