VOD Pogoda Gry Katalog Firm Frazpc.pl Statystyki Stron Forum Hosting Programy Ipla Film Pozycjonowanie

Zapowiedź do gry Prey (X360)

Zapowiedź napisana przez Allusel -- 23-08-2005, 10:38

Temat obcych był wiele razy poruszany przez producentów gier komputerowych, chociażby w wydanym ostatnio Area 51, leciwym już Alien vs Predator czy w innych produkcjach gdzie przybysze z kosmosu odegrali mniejsze lub większe role. W Prey przewodnim tematem są właśnie Oni. Dodam też, że produkcja ta szykuje się na jeden z największych hitów 2006 roku, a już pewno jest kandydatem na miejsce najlepszej gry FPS. Ale zacznijmy od początku...

Tommy Hawk był zwykłym, szarym człowiekiem. Spędzał właśnie miły dzień w odludnym barze w towarzystwie swojego dziadka oraz swojej dziewczyny Jenny, gdy doszło do bardzo niecodziennego zdarzenia. Otóż w ciągu jednej chwili niebo zasłoniło ogromne UFO i rozpoczęło wsysanie poprzez strumień jasnego, zielonego światła baru wraz z całą jego zawartością. Nic nie uszło uwadze obcych: zabrali maszyny do gry, stołki, telewizor, zaparkowany w pobliżu samochód i oczywiście ludzi. W ten właśnie sposób Tommy wylądował w samym środku UFO, stając się równocześnie głównym bohaterem gry Prey, którego życiowym priorytetem jest uratowanie swoich bliskich z obślizgłych macek obcych.

We współczesnych produkcjach z reguły występują dwa rodzaje przybyszów z międzygwiezdnej przestrzeni. Pierwszy z nich to miłe i inteligentne człekopodobne ludziki z kosmosu, do tych drugich z kolei zaliczają się stwory z wielkimi zębiskami i ogromnymi szponami, lubiące rozszarpać to i owo na śniadanie. W Prey zetkniemy się z obydwoma tymi gatunkami. Statek na którym uwięziony został Tommy nie jest bowiem jedynie zwykłym obiektem latającym zbudowanym z ton metalu, lecz żywą formą życia, która porywa istoty z całej galaktyki i czyni więźniami na swoim pokładzie. Do utrzymania się na niebie potrzebuje ona siły roboczej odwalającej czarną robotę, a więc niektóre z istot na statku będą niewolniczo pracowały, a inne zaś wcielą się w role strażników. Ci ostatni czasem stają się nimi dobrowolnie, w zamian za bezpieczeństwo jakie oferuje im statek, bądź są zmuszeni do tego w inny sposób. Możemy więc spodziewać się, że niektórzy obcy nie rzucą się na nas z zębiskami, a wręcz pomogą nam w kontynuowaniu naszej przygody.

Gra jest tworzona w oparciu o silnik graficzny Doom III, co wcale nie znaczy, że poziomy składać się będą z wielu mrocznych, nieprzyjemnych i przerażających miejsc, chociaż znajdą się tutaj i takie. W większości będą to jednak dobrze oświetlone lokacje, cieszące oko mnogością detali oraz realistycznymi teksturami. Jak już wspomniałem, owe UFO jest częściowo żywe, więc oprócz stalowych pomieszczeń zobaczymy tutaj krwiste, pulsujące życiem ściany i zwisające z sufitów wnętrzności.

Ciekawą innowacją będzie możliwość porozumiewania się Tommyego z indiańskim duchem (spotkamy się z nim wiele razy na terytorium przypominającym pustynię), który z kolei nauczy go sztuki opuszczania ciała i poruszania się po mapach jako zjawa. Pozwoli to naszemu bohaterowni na dostanie się do niedostępnych wcześniej miejsc jak i przechodzenia przez niebezpieczne dla ludzkiego ciała przeszkody jak np. ogień czy pola siłowe, uzyska on też różne, niedostępne zwykłym śmiertelnikom zdolności. Tommy nie będzie jednak jedynym kroczącym po duchowym świecie - po statku grasują tez różne, niebezpieczne zjawy, mające zdolność do opętywania zarówno obcych jak i ludzi. Jednego z takich złych duchów spotkamy w ciele ośmioletniej dziewczynki, po której nietrudno poznać oznaki opętania - świecące się na biało, demoniczne oczy i ponadnaturalne możliwości.

Z reguły śmierć głównego bohatera w grach FPS zmusza nas do wczytania ostatniego save'a. W Prey co prawda system save'ów będzie na miejscu, ale gracz dostanie też możliwość powrotu ze świata martwych. Gdy Tommy zginie, jego duch wyląduje w bliżej nieokreślonym miejscu, otoczony przez dziesiątki wściekłych zjaw. Im więcej z nich uda mu się upolować za pomocą futurystycznego, energetycznego łuku, tym więcej punktów życia odzyska po powrocie do swojego ciała.

Twórcy gier FPS regularnie wrzucają do swoich gier pistolety, karabiny, shotguny... W Prey arsenał broni będzie na szczęście bardziej oryginalny, gdyż każda z nich jest połączeniem zarówno metalicznych części jak i żywej tkanki. Ruszająca czółkami wyrzutnia eksplodujących potworów? Czemu nie. Granaty z kolei zastąpione zostaną przez dziwnego, jasno świecącego, podobnego do kraba stwora - wybucha on po kilku sekundach od urwania mu nogi.

Jako że statek na którym znalazł się Tommy porywa istoty z całego wszechświata, spotkamy tutaj reprezentatów najdziwniejszych form życia. Biomechaniczni żołnierze, dwunożni obcy z wielkimi paszczami czy bykopodobne mutanty, to jedynie wierzchołek góry lodowej. Programiści wkładają wiele wysiłku w dopracowanie modeli stworów. Już po samych screenach widać, że są one niezwykle realistyczne i bardzo bogate w detale. Ważnym elementem efektów wizualnych zostanie też dynamiczne oświetlenie - jeśli w pomieszczeniu znajdują się czerwone lampy, światło tego właśnie koloru rozjaśniać będzie wszystkie pobliskie postacie i obiekty.

Do poruszania się po statku wykorzystamy znajdujący się na nim system portali. Za każdym razem gdy przez jakiś przejdziemy, wylądujemy w kompletnie nowym dla nas miejscu. Gorzej jednak, gdy po przejściu na drugą stronę okaże się, że czyha tam na nas wielki, głodny i wściekły potwór. Zawsze jednak pozostaje możliwość odwrotu, chociaż stwory nie są głupie - jeśli uciekniemy przez portal nie dadzą za wygraną i pobiegną za nami. Co ciekawe, portale są przezroczyste i widzimy przez nie wszystko co dzieje się po drugiej stronie, możemy też strzelać przez nie do przeciwników z dowolnej broni! Ważną rolę w naszej przygodzie odegra również grawitacja. W niektórych partiach statku będzie ona zmniejszona, a w innych nie będzie jej wcale. Czasem też będzie się ona dynamicznie zmieniała gdy np. strzelimy w przełącznik - spowoduje to, że wylądujemy razem ze wszystkimi potworami i obiektami na przeciwległej ścianie. Czasem też eksperymenty z przyciąganiem pozwolą na efektownie wyglądające manewry takie jak wbieganie na ściany i sufity!

Jak już wspomniałem, na UFO spotkamy przedstawicieli wielu kosmicznych ras, a skoro pochodzą z różnych części galaktyki, każda z nich inaczej zachowa się na nasz widok. Tak więc jedne stwory będą przeprowadzać na nas samobójcze ataki, inne z kolei współpracować w grupie i atakować jednocześnie, a jeszcze inne chować się za ścianami i przeszkodami terenowymi. Podczas wymiany ognia często zdarzy się, że uszkodzimy to i owo; autorzy gry obiecują duże możliwości destrukcji wszelkich napotkanych obiektów.

Poziomy przez jakie przeprowadzimy Tommyego będą w pełni interaktywne. Spotkamy się więc z wieloma tworami obcej technologii, nie służącymi jako broń, z których jednak będziemy mogli skorzystać. Znaleziony przełącznik może służyć zarówno do włączania światła, jak i zmiany poziomu grawitacji bądź też dezintegracji kreatur z pokoju obok. Prey zaoferuje nam także walkę w otwartej przestrzeni kosmicznej oraz możliwość pilotowania wahadłowca obcych!

Prey tworzony jest przez programistów z Human Head Studios, pracujących pod czujnym okiem 3D Realms. Wszystko wskazuje na to, że produkcja ta stanie się jedną z kultowych pozycji wśród gier FPS: świetna grafika, wartka akcja, oryginalne pomysły. Prey tworzony jest równocześnie na dwie platformy sprzętowe: PC oraz X360. Wszystkim, których produkcja ta zainteresowała, polecam obejrzenie 11 minutowego filmu z targów E3, oraz oczywiście cierpliwe czekanie na dzień premiery.
  • Ocena artykułu:
    7.0
  • Ilość głosów:
    3
  • Twoja ocena artykułu:
    0.0

Komentarze graczy

Login

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się



(opcjonalnie) Tytuł komentarza

Treśc komentarza

Gatunek:Akcja: FPP
Typ:Pudełkowa
Tryb:Single Player/Multi Player
Producent:Human Head Studios
Wydawca:Take 2 Interactive
Dystrybutor:Cenega Poland
Data wydania:
Polska:2006-08-15
Europa:-
Świat:2006-07-11
Ocena redakcji
0
Ocena użytkowników
7.8
Twoja ocena gry
0.0
poleć znajomemu
E-Mail:
Wiadomość:
Zmień kod
Wpisz kod: