Capcom będący od dwóch lat w posiadaniu praw do gier o serii MotoGP, po wypuszczeniu na rynek nie do końca udanej MotoGP 08, postanowił do swojej najnowszej produkcji o najpopularniejszych wyścigach motorowych zatrudnić nowe studio - Monumental Games - co miało pozwolić na odcięcie się od nieudanych motywów zastosowanych w poprzedniej części. Z zapowiedzi zaprezentowanych przez Capcom, wygląda na to, że mająca swoją premierę w połowie marca produkcja ma rzeczywiście szansę przebić edycję '08.
Start na jednym kole |
MotoGP 09/10 ma spodobać się za równo znawcom tematyki wyścigów w trzech różnych klasach motorów, jak i tych graczy, którzy zdecydowaliby się sięgnąć po produkcję szukając czysto rozrywkowej i lekkiej gry. Głównym trybem, przeznaczonym właśnie dla zaawansowanych odbiorców, będzie tryb kariery. Po wybraniu naszego zawodnika i klasy, w której zaczniemy naszą przygodę z dwoma kółkami, musimy się postarać o zatrudnienie odpowiednich specjalistów do naszego teamu. Tryb kariery będzie wymagał od nas więc nie tylko doskonałych umiejętności kierowcy, ale również sporo zdolności managerskich. Odpowiednio dobrani i opłacani mechanicy, oraz przychylność lepszych producentów i zainteresowanie reklamodawców wpłyną na dostęp do coraz lepszych technologii a nawet na odkrywanie całkiem nowych przez członków naszego zespołu.
Jednak żeby móc złożyć dobrą drużynę będziemy potrzebowali nie tylko pieniędzy uzyskiwanych z wygranych wyścigów, ale również odpowiednio wysokiego współczynnika reputacji, odpowiadającego przychylności mediów, kibiców i producentów. Współczynnik ten zwiększymy dzięki bezbłędnym okrążeniom, wyprzedzaniu przeciwników, oraz między innymi wykorzystywaniu ich tunelu aerodynamicznego. Odwrotnie - stracimy w oczach obserwatorów w razie kraks, nieczystej gry, czy też sromotnych porażek.
Nazwa gry: 09/10 mówi o tym, że produkcja zawiera tak na prawdę dwa sezony motoGP: ubiegłoroczny - 2009 - który znajduje się na płycie, oraz tegoroczny - 2010 - który będzie możliwy do pobrania w postaci (prawdopodobnie) darmowego DLC. Dane o sezonie zawierają oczywiście wszystkie prawdziwe drużyny, zawodników, maszyny, tory i mistrzostwa - słowem gratka dla fanów serii.
Gracze pragnący tylko pościgać się superszybkimi motorami dostaną tryb arcade. Pozwala on na sprawdzenie swoich umiejętności w wyzwaniu które polega na próbie ukończenia okrążenia przed upływem określonego czasu. Udane manewry i czyste przejazdy wydłużają dostępny czas, natomiast kraksy go skracają. Elementem, który jeszcze bardziej powinien uprzyjemnić grę, będzie tryb dla wielu graczy, w którym będzie możliwość ścigania się aż w 20 osób na raz. Kolejne ciekawe motywy, to dostęp do kasowanych co miesiąc rankingów, oraz zestawu najlepszych "ghostów", które każdy z graczy może ściągnąć i spróbować pobić, a w razie powodzenia, zastąpić swoim. Podobnie sprawa ma się z bardzo popularnym we wszystkich wyścigach wskaźnikiem idealnej linii jazdy. Została ona wyliczona na podstawie setek przejazdów developerów i testerów gry. Jeżeli jednak któryś z graczy będzie w stanie pobić najlepszy czas, używają innej linii, będzie mógł dzięki usłudze Xbox Live podzielić się nią ze wszystkimi innymi graczami.
Graficznie MotoGP 09/10 wygląda na bardzo dopracowaną produkcję. Oprócz szczegółowych modeli dobrze dobranych tekstur, na uwagę zasługują specjalne efekty barw, które zostały zastosowane w grze. Twórcy po odbyciu kursów z kinematografii zastosowali szereg filmowych efektów, takich jak obniżenie nasycenia kolorów w razie utraty pozycji w wyścigu, czy przeciwnie - użycie radośniejszych barw po udanym wyprzedzaniu. Kolory były również podstawowym elementem pomocnym w oddaniu prędkości, które w grach "torowych" jest bardzo trudne, z uwagi na brak pobliskich punktów odniesienia.
Ostra walka na zakręcie |
Wszystko wskazuje na to, że MotoGP 09/10 rzeczywiście będzie całkiem udaną grą wyścigową. Choć nie wprowadza żadnych rewolucyjnych elementów, zostały w niej zawarte wszystkie te opcje, które decydują o powodzeniu produkcji tego typu na rynku. Gdyby jednak sukces gry zależał tylko od tego mielibyśmy same dobre gry, a więc z ostateczną decyzją w sprawie MotoGP 09/10 poczekajmy na połowę marca.
Od wielu lat jestem Fanem MotoGP i sądzę, że te gry są już tak dopracowane, iż każda następna poprawka będzie czyniła grę surrealistyczną, a graficy dodają tyle filtrów graficznych , że podczas jazdy nie będzie widać nic oprócz Motocykla. Ale i tak zaopatrzę się w tę wersję ścigałki.
5
Rozmowny
Za wyjątkiem pierwszej części Moto Racer, ŻADNA inna gra o motocyklach nie wciągnęła mnie. Moto Racer był klasą samą w sobie. Grywalny, szybki i prosty.
13
Mistrz