Do grona niezliczonych post-apokaliptycznych gier wideo, już na wiosnę tego roku dołączy kolejna produkcja. Będzie to action RPG japońskiego studia Cavia, tworzony pod czujnym okiem Square Enix. Pierwsze ujęcia z gry pozwalały przypuszczać, że NIER będzie grą akcji podobną w swojej mechanice do takich produkcji jak God of War, czy Devil May Cry. Nic dziwnego, że po krótkiej prezentacji niektórzy dziennikarze branżowi wypowiedzieli się w ten właśnie sposób o nadchodzącej produkcji. Square Enix jednak przyjęło te opinie bardzo nieprzychylnie i od targów E3 2009 stara się zmienić wizerunek gry, uwypuklając jej fabularne, RPG'owe elementy.
Apokalipsa w świecie NIER przyjęła postać tajemniczej zarazy zwanej: The Black Scrawl (Czarne "mazy"). W 2049 roku zdziesiątkowani przez podstępną chorobę ludzie wynaleźli wreszcie lekarstwo, które niestety okazało się jeszcze pogorszyć sytuację, stawiając pod znakiem zapytania przetrwanie całego gatunku ludzkiego: wirus zmutował, a ludzie zaczęli zmieniać się w potwory nazwane Shades (Cienie).
Wielkie monstra to dzisiaj podstawa |
Bohatera, tytułowego Nier, poznajemy, gdy wyrusza z domu, w którym pozostawia swoją zarażoną wirusem córkę, w poszukiwaniu żywności dla ich obojga. Wkrótce zostaje zaatakowany przez Cienie, z którymi walka posłuży graczowi jako samouczek wprowadzający w zasady panujące w grze. Po rozprawieniu się z przeciwnikami, zostajemy przeniesieni kilka set (!) lat w przód. Z obawy przed zdradzeniem zbyt wielu szczegółów fabuły, wydawca nie podzielił się ze światem przyczyną takiego skoku. O dziwo nasz bohater i jego córka wciąż są w takim samym stanie: dziecko wciąż jest zarażone śmiertelnym wirusem (widocznie o niezwykle osobliwym działaniu), a Nier stara się ich ochronić jednocześnie za wszelką cenę usiłując znaleźć sposób na pokonanie wirusa.
Wykończona zarazą cywilizacja, jak to często bywa w tego typu wizjach, cofnęła się do czasów średniowiecza. Centrum naszych przygód będzie pewne miasteczko zamieszkane przez innych ocalałych ludzi, którzy będą przydzielać nam zadania, jak na RPG przystało. Walkę, w którą będziemy się angażować nader często będziemy prowadzić głównie za pomocą broni białej. Do wyboru będą jedno i dwuręczne bronie (m. in. miecze), oraz włócznie. Dodatkowo każdy oręż będzie można zakląć za pomocą wypadających z niektórych zabitych wrogów zaklęć - w nomenklaturze świata NIER - Słów. Każda z broni będzie mogła zostań ulepszona dwoma Słowami.
Wszystkie zaklęcia będziemy gromadzić w magicznej, ożywionej księdze, która przez cały czas będzie lewitować u naszego boku, służąc nam jako doradca i bank bojowych zaklęć, dzięki którym będziemy mogli na przykład razić przeciwników ognistymi pociskami w trakcie starć. Księga - zwana Grimoire Weiss - będzie miała swój wyrazisty charakter i nie raz zechce działać na własną rękę, często nie do końca po naszej myśli. Nic dziwnego, że do końca nie wiadomo czy ową księgę, którą Nier niegdyś uratował z tarapatów, możemy traktować jako jednoznacznego sprzymierzeńca. Rzucając taką uwagę, Square Enix nie podjęło dalszej dyskusji.
Walka bez użycia magii będzie w istocie przypominać hack and slashery. Nier będzie zdolny wyprowadzać kilka rodzajów ciosów, możliwe do kombinowania w sekwencje, których uderzenia będą zliczane przez grę i odpowiednio nagradzane. Do tego celne trafienia będą powiększać specjalny pasek energii, która może być użyta do wyprowadzania specjalnych ciosów. Poziomy będą wymagały eksploracji i całej masy walki, ale również łamigłówek i sekwencji platformowych i oczywiście nieco sprytu przy walkach z ogromnej wielkości bossami.
Dużą rolę będą odgrywać NCP, napotykane w świecie Nier. Nie jest do końca pewne, czy będzie możliwe utworzenie własnej drużyny, czy też pomoc oferowana przez niektóre postacie będzie opowiadające się po stronie bohatera przyjmie inną formę. Jedną z takich postaci będzie Kaine, kontrowersyjna, opanowana przez demona, przeklinająca wojowniczka, wzbudzająca sporo kontrowersji, tym że jest rzekomo hermafrodytą... Innym z zestawu ciekawych postaci jest na przykład kościotrup - magik.
Nier potrafi również czarować |
Wydaje się, że NIER niestety nie wniesie zbyt dużo nowych elementów do gatunku RPG akcji, ani gier osadzonych w post-apokaliptycznym świecie. Nie jest jednak wykluczone, że uczestniczenie z Nierem w jego przygodach dostarczy graczom wiele przyjemności. Co ciekawe, będą dwie sporo różniące się wersje gry. Jedna na rynek japoński, jedynie na PS3, oraz anglojęzyczna na PS3 i Xbox 360. W Japońskiej wersji Nier będzie o wiele młodszy i będzie ratował swoją siostrę, a nie córkę. Ech ci Japończycy...