VOD Pogoda Gry Katalog Firm Frazpc.pl Statystyki Stron Forum Hosting Programy Ipla Film Pozycjonowanie

Recenzja gry

Recenzja napisana przez Allusel -- 29-12-2010, 18:17

Pac-Man Championship Edition DX jest sequelem Pac-Man Championship Edition, gry która pojawiła się niemal cztery lata temu wśród tytułów Xbox Live Arcade. Wersja opatrzona dopiskiem DX zawitała na XBL Arcade oraz PSN, aby uczcić 30 urodziny Pac-Mana. Myślę, że przy okazji żółta mordka dostała najlepszą grę w swojej niekrótkiej przecież historii.
Mimo iż główna idea gry nie uległa zmianie, to najnowsza wersja "przygód" Pac-Mana została dopakowana nowymi elementami, które sprawiają, że rozgrywka jest jeszcze bardziej niesamowita, wciągająca i wciąż powoduje szybsze bicie serca. Pac-Man Championship Edition DX to z pewnością znakomity powrót 30-latka :)

Na szczęście Namco Games pozostało przy klasycznych podstawach i nie rozpoczęło gimnastyki z 3D w stylu Worms. Wszyscy wiemy jak to się skończyło w przypadku tego ostatniego tytułu. Zwyczajnie 3D nie sprawdza się wszędzie i nie ma co pakować się w to środowisko na siłę. Jeśli graliście w starego Pac-Mana, możecie spokojnie zasiadać do DX i bez problemu się w nim odnajdziecie, mimo iż producenci zafundowali kilka nowości, zmieniających nieco oblicze klasycznego hitu. Przede wszystkim pod kątem zaktualizowanej grafiki i dźwięku, ale nie tylko, bo leciutko podrasowano gameplay.

Tak jak już napisałem - koncepcja pozostała bez zmian - żółta buźka przemyka korytarzami pożerając kolorowe kulki i owoce, unikając jednocześnie duchów oraz innych stworów dybiących na życie Pac-Mana. Tradycja została jednak wzmocniona nowymi pomysłami. Czy stare plansze wydawały się Wam nieco nudne? Koniec z tym. Możecie wybrać styl graficzny najbardziej odpowiadający Waszemu gustowi, czy nawet nastrojowi. Mamy tu kilka naprawdę efektownych zestawów nadających rozgrywce sporo świeżości, klimatu i powiedziałbym, że nawet tempa.

Gameplay to czysta adrenalina i wspaniała rozrywka, wciągająca maksymalnie. Nie ma chwili wytchnienia. Generalnie im mniej popełniamy błędów, tym wszystko zaczyna się dziać szybciej, aż do obłędnej prędkości, nie pozwalającej na chwilę wytchnienia. Autorzy znakomicie wyważyli tutaj granicę pomiędzy dobrą zabawą a stresem, unikając sytuacji, gdy gra zaczyna człowiekowi działać na nerwy. Oczywiście wymaga pewnej wprawy, ale zapewniam, że wszystko jest osiągalne przy minimum wysiłku i nie sądzę, aby Pac-Man doprowadził kogoś do furii i miotania padem po ścianach.
Producenci pomyśleli nawet o slow motion, aby wspomóc grających w krytycznych momentach. Gdy wszystko stoi już na ostrzu noża i za bardzo zbliżymy się do duchów, animacja zwalnia, dając nam chwilę na przemyślenie następnego kroku. Możecie pomyśleć, że jest to zbyt daleko idące ułatwienie, ale mimo spowolnienia akcji zegar tyka w normalnym trybie, a więc nie ma szans na kombinowanie.

Same duchy nie pałętają się już przypadkowo po planszy. Teraz śpią sobie spokojnie, aż do momentu, gdy je wybudzimy z letargu. Wtedy natychmiast podejmują pościg. Im gorzej idzie nam zjadanie energii, tym dłuższy ogonek duchów zmierza śladem Pac-Mana. Jest to oczywiście sposób na zaliczenie sporej ilości punktów, ale szczegóły sprawdźcie już sami :)

Oprawo audio - wizualna jest mieszaniną wibrujących i pulsujących kolorów oraz znakomicie dopełniającej je muzyki. Powiedziałbym, że design można określić jako Pac-Man w skórze Geometry Wars.

W grze dostępnych jest dziesięć poziomów, a na każdym z nich można ustawiać indywidualnie tryby gry: gra 5 lub 10 minutowa albo próba czasowa. Tutaj kryje się jedyna słabość nowego Pac-Mana. Mimo iż ustawianie trybów daje nam wiele wariacji zabawy, to w rzeczywistości przydałyby się dodatkowe opcje. Osobiście widzę tu jakieś poziomy oparte na postępach, czy celach, a nie tylko na walce z czasem. Myślę, że jest szansa na takie rozwiązania w DLC, które z pewnością się pojawią.
Muszę powiedzieć, że Namco dało radę. Nowy, czy też raczej mocno podrasowany Pac-Man jest znakomity. Producenci nie poszli tu na skróty i nie zaserwowali nam standardowego remaku, ale poszli o wiele dalej. Za to brawa. Druga seria oklasków należy się za to, że mimo wprowadzonych zmian, wciąż czuć smak i klimat klasyki. Pac-Man Championship Edition DX zdeklasował wiele innych gier, które do tej pory pełniły rolę dyżurnych zabijaczy wolnego czasu. Zdecydowanie warto przeznaczyć na niego 800 MSPoints, a sądzę, że cena w niedługim czasie spadnie i zapewne będzie można kupić tę grę za połowę obecnej ceny.
Ocena redakcji
Ocena grafiki:
8.0

Ocena muzyki:
8.5
Ocena grywalności:
8.5

Ocena ogólna:
8.5
  • Ocena artykułu:
    0.0
  • Ilość głosów:
    0
  • Twoja ocena artykułu:
    0.0

Komentarze graczy

Login

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się



(opcjonalnie) Tytuł komentarza

Treśc komentarza

Gatunek:Zręcznościowe / Akcja
Typ:Pudełkowa
Tryb:single player
Producent:Namco
Wydawca:Namco
Dystrybutor:Microsoft
Data wydania:
Polska:2010-11-17
Europa:2010-11-17
Świat:2010-11-17
  • Od 3 lat
Ocena redakcji
0
Ocena użytkowników
0
Twoja ocena gry
0.0
poleć znajomemu
E-Mail:
Wiadomość:
Zmień kod
Wpisz kod: