VOD Pogoda Gry Katalog Firm Frazpc.pl Statystyki Stron Forum Hosting Programy Ipla Film Pozycjonowanie

Recenzja gry

Recenzja napisana przez robson -- 24-07-2010, 11:28

Druga gra od THQ podejmująca tematykę mieszanych sztuk walki pojawiła się niedawno na rynku. Po raz kolejny dostajemy masę technik i pojedynki wymagające odpowiedniego poznania mocnych stron naszego fightera. Gra nie dla każdego, ale jednak daje masę satysfakcji po opanowaniu kombinacji licznych ciosów.
MMA to krwawy sportMMA to krwawy sport
Muszę przyznać, że dopiero teraz miałem okazję po raz pierwszy, dłużej przysiąść do UFC Undisputed. Poprzednia wersja, wydana dokładnie rok temu, nie pochłonęła mnie za bardzo. Wydawała mi się zbyt skomplikowana. Jako fan Tekkena i VF lubię jak rozgrywka jest dynamiczna. UFC i wymienione bijatyki to dwa całkiem różne rodzaje. Teraz, po upływie czasu stwierdzam, że nie doceniłem Undisputed.

Dla mnie sporą motywacją do tego, aby zabrać się za UFC Undisputed 2010 jest zwiększającą się popularność MMA na polskiej scenie sportowej. Występy Mariusza Pudzianowskiego, czy Mameda Khalidowa skutecznie przykuły mnie do telewizora, dlatego postanowiłem sprawdzić jak ma się do tego UFC Undisputed 2010.

Zacznijmy od tego, że UFC to trochę inna federacji niż polskie KSW. Walki są z reguły bardziej krwawe, a przede wszystkim największą różnicą jest to, że toczą się w tak zwanym oktagonie (zamkniętym ringu - klatce, który składa się z ośmiu boków). Oczywiście w jednej jak i drugiej federacji mamy do czynienia z konfrontacją różnych stylów walki. Od boksu, po muay thai na zapasach kończąc. Dlatego też, walki są nieprzewidywalne, choć moim zdaniem mniej dynamiczne niż chociażby w boksie. Trzeba po prostu trochę pooglądać walk, zapoznać się z ich zasadami, aby móc w pełni czerpać przyjemność z oglądanych meczów. Widz, który pierwszy raz ogląda walkę, może czuć się znudzony formą w jakiej są one prowadzone.

W UFC Undisputed trzeba długo trenować i stoczyć wiele pojedynków, aby dobrze poznać techniki swojego ulubionego zawodnika. Liczy się to, czy potrafimy wykorzystać jego atuty. I tak na przykład grając polskim zawodnikiem Krzysztofem Soszyńskim, ważne abyśmy opanowali walkę w parterze, ponieważ to właśnie w zapasach radzi sobie najlepiej. Jest on także dobrym bokserem, więc ataki w stójce również mogą być zaskoczeniem dla naszego oponenta. Jeśli nie poznamy naszego zawodnika, nie wykorzystamy jego mocnych stron i specjalizacji w danej sztuce walki, mamy marne szanse na wygraną.
Brazylijczycy, którzy są świetni w muay thai potrafią znokautować po kilku szybkich ciosach nogą, inni z kolei nie wypuszczą nas z żelaznego uścisku na deskach. Chociaż mimo potrzeby wytrenowania pewnych ruchów i zagrań, Undisputed jest produkcją, która potrafi zaskoczyć. Mi na przykład udało się wygrać pojedynek już po czterech sekundach od rozpoczęcia, kiedy to przeciwnik nadział się na mój wychodzący prawy prosty. Jeden cios i padł na deskach, po czym sędzia zakończył starcie.

Duża część walki odbywa się w zwarciu zawodników, czyli tak zwanym klinczu. To właśnie w tym momencie możemy wykorzystać siłę naszego fightera, złapać odpowiednio przeciwnika i rzucić na matę. Nie jest to prosta rzecz, ponieważ cały czas musimy szukać dogodnego chwytu. Aby móc przeprowadzić skuteczną akcję musimy wykorzystywać niemalże wszystkie przyciski i gałki na padzie. Warto więc wcześniej odbyć trening, aby zapoznać się chociaż z podstawowymi atakami i obroną.

Jeśli nie zniechęciło Was to, że gra jest skomplikowana to pewnie dalej czytacie recenzję i chcecie się dowiedzieć jak prezentuje się od strony wizualnej i dźwiękowej. Otóż musze przyznać, że jest całkiem nieźle. Zawodnicy wyglądają na dopracowanych, chociaż daleko im jeszcze do tych z Fight Night Round od EA (Elektronicy chcą jeszcze w tym roku wydać grę o tej samej tematyce). Czasami jednak szwankuje animacja. Fighterzy zdają się pływać po ringu, ale to rzadkie przypadki. Z kolei bardzo dobrze prezentuje się ścieżka dźwiękowa. Utwory mocno zagrzewają do walki i są skomponowane na wzór hymnów z podniosłymi akompaniamentami orkiestrowych brzmień. Podobne, o ile nie takie same, możemy usłyszeć podczas telewizyjnych gal UFC. Plusem jest też to, że nie znajdziemy tutaj takich motywów muzycznych jak na przykład "Dawaj na ring".
Walka w stójce jest bardzo ważnaWalka w stójce jest bardzo ważna
Dla kogo UFC Undisputed 2010? Przede wszystkim dla fanów tej dyscypliny sportu, bo oni z pewnością docenią produkt, który w złożony sposób przedstawia zmagania zawodników w MMA. Druga grupa odbiorców to Ci, którzy lubią pograć dłużej w bijatyki, zapoznać się z systemem walki i czerpać przyjemność z długich treningów. Z kolei jeśli jesteś zwolennikiem szybkiej i efektownej akcji to nie znajdziesz jej tutaj zbyt wiele. Tym bardziej UFC Undisputed nie nadaje się jako party game, zatem zakup musisz dokładnie przemyśleć.
Ocena redakcji
Ocena grafiki:
8.0

Ocena muzyki:
8.0
Ocena grywalności:
8.0

Ocena ogólna:
8.0
  • Ocena artykułu:
    8.5
  • Ilość głosów:
    2
  • Twoja ocena artykułu:
    0.0

Komentarze graczy

Login

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się



(opcjonalnie) Tytuł komentarza

Treśc komentarza

Gatunek:Akcja: Bijatyki
Typ:Pudełkowa
Tryb:single / multiplayer
Producent:YUKE'S
Wydawca:THQ
Dystrybutor:-
Data wydania:
Polska:2010-05-28
Europa:2010-05-28
Świat:2010-05-25
Ocena redakcji
8
Ocena użytkowników
8.5
Twoja ocena gry
0.0
poleć znajomemu
E-Mail:
Wiadomość:
Zmień kod
Wpisz kod: